ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY
ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY
Cz. 5 Łotrzykowski smak portowego miasta
Dla wielu przybywających do Gdyni przybyszów z całej Polski „nasze okno na świat” okazywało się mirażem. Niektórzy stawali się ofiarami panujących tu warunków, inni sami, z rozpaczy lub wskutek demoralizacji, zostawali przestępcami. Nie dziw, że w Gdyni najszybciej, w skali całego kraju, rozrastał się stan liczbowy Policji Państwowej...
„GAZETA KARTUSKA” NR 68 (R. XVIII) z 8 czerwca 1939 r.
GDYNIA. Zgon zabójcy z „Café Centrum”. Młody czeladnik ślusarski z Poznania, Kowalewski, który w dniu 27 ub. m. kilku strzałami z rewolweru zabił kelnerkę baru „Café Centrum” Józefę Wargacką i znajdującego się przypadkowo w lokalu robotnika portowego J. Płotkę, a sam następnie strzelił sobie w usta – zmarł w szpitalu Sióstr Miłosierdzia w niedzielę 4 bm. nad ranem, a więc w tydzień po swym strasznym czynie.
Piotr Schmandt – kustosz Działu Literatury i Prasy Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie