Listopad 27, 2015 Category : Archiwum

ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY

ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY

Cz. 8 Foka potrafi

Uwaga! Przed wizytą w helskim fokarium koniecznie należy uważnie przeczytać poniższą notatkę prasową. W końcu zawsze warto wiedzieć, z kim ma się do czynienia.

 

„ROBOTNIK POMORSKI” NR 329 (R. II) z 3 grudnia 1946 r.

Foki w Zatoce w pogoni za łososiem. W ostatnich dniach na terenie Zatoki Gdańskiej, głównie na odcinku od Łysej Góry do ujścia Wisły pojawiły się duże ilości łososia. Połowy tej wartościowej ryby pomogą rybakom – osadnikom do przetrwania trudnego okresu zimy i pozwolą na zaopatrzenie się w sprzęt rybacki.

W ślad za łososiem pojawiają się stada fok, które wyrządzają duże szkody w sprzęcie rybackim.

Foka odznacza się dużym sprytem i przebiegłością – złowionego łososia na hak zjada całego, zostawiając niebezpieczny dla niej na haku łeb.

Jeżeli połowy odbywają się za pomocą sieci dryfującej, foka patroluje wzdłuż sieci, aż nie zjawi się w niej pożądany łosoś, po czym wyżera go.

 

Piotr Schmandt – kustosz Działu Literatury i Prasy Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie