Ścinanie kani - performance. Zapraszamy!
Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko- Pomorskiej w Wejherowie
Fundacja im. Księdza Profesora Włodzimierza Sedlaka
oraz Teatr „Zymk”
serdecznie zapraszają Państwa na
happening pt. „Ścinanie kani”,
który odbędzie się 23 czerwca 2016 (czwartek)
pochód z kanią wyruszy o godz. 17.00 z muzeum, przez park do ul. 3 Maja , ul. 3 Maja do ronda i w dół deptakiem miejskim.
Wystąpią:
Maciej Biberstein – performance malarski
Teatr Zymk – przedstawienie „Ścinania kani” według reżyserii i scenariusza Adama Hebla.
Chór Lutnia z Luzina
Konsultacje etnograficzne – Roman Drzeżdżon, Piotr Schmandt
Ścinanie kani to pradawne kaszubskie widowisko obrzędowe, przedstawiane najczęściej w wigilię św. Jana (23 czerwca). Spośród mieszkańców wsi wybierano pierwszoplanowe postaci, m.in. sołtysa, łowczego, sędziego, kata, rakarza. Ich zadaniem było złapanie ptaka kani, symbolu wszelkiego zła i grzechu, jego oskarżenie oraz wykonanie na nim wyroku śmierci poprzez ścięcie szablą lub toporem.
Kania według opowiadań ludowych bywała zaklętą w ptaka czarownicą, chciwą kobietą, która nie chciała napoić spragnionego Jezusa, demonem lub czarownikiem. Jeszcze inna legenda mówi o tym, jak kania sprzeciwiła się Bogu, który prosił ptaki o wykopanie w czasie wielkiej suszy studni. Od tego czasu nie może ona pić ze strumieni, jezior a nawet z kałuży, tylko z zagłębień w kamieniach. Wiecznie spragniona lata ona, wołając: pic, pic, co dla ludzi jest złym znakiem. Ptak ów bywał sprawcą suszy i nieurodzaju, nieszczęść, a także złych uczynków popełnianych przez mieszkańców wsi. Odżegnanie nieszczęść oraz oczyszczenie z grzechów możliwe było poprzez ścięcie tego złego ptaka. Pierwotnie była to żywa kania, obecnie zaś kukła wykonana z gliny, słomy czy siana.
Obrzęd ten, o pogańskim rodowodzie, opisywali lub twórczo wykorzystywali w literaturze m.in. Florian Ceynowa, Aleksander Majkowski, Nina Rydzewska czy Jan Rompski.
Obecnie Ścinanie kani przedstawiane jest w formie widowiska, m.in. w Strzelnie na północnych Kaszubach, gdzie w okresie międzywojennym odtworzono ten zanikający obyczaj. W czasie widowiska sołtys wykorzystując jego oczyszczającą formułę, wyśmiewa i piętnuje przywary i grzechy popełniane przez wioskową społeczność.