ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY
ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY
cz. 21 MORZE
Morze od zawsze żywiło i poszerzało horyzonty poznania, umożliwiając kontakty z bliźnimi o innym języku, wyznaniu, kolorze skóry. Niekiedy służyło agresywnym zamiarom. Zawsze też było, i pozostało takim do dziś, żywiołem niszczącym, który od czasu do czasu przypomina człowiekowi o jego słabości.
Bywa, że dzięki morzu kształtuje się i umacnia zwykła ludzka solidarność.
„POMORZANIN. GAZETA ZIEMI KASZUBSKIEJ” NR 11 (R. 3) z 26 stycznia 1922 r.
Hel, pow. pucki. (Statek fiński na mieliźnie). Skutkiem szalonego wichru jaki panował w nocy na Nowy Rok, osiadł na mieliźnie na północnej stronie półwyspu Helu fiński statek motorowy „Klara Veer”, który znajdował się w podróży z Helsingforsu do Anglji, mając na pokładzie ładunek drewna. Mieszkańcy Helu spostrzegli sygnały załogi statku składającej się z 11 ludzi i zapomocą aparatu rakietowego uratowali ich ze statku.
Piotr Schmandt – kustosz Działu Literatury i Prasy Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie