Lipiec 12, 2016 Category : Archiwum

Grôjta Kaszëbi. Nowi śpiewnik kaszubski

Światło dzienne ujrzał nowy śpiewnik z serii Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie. Jest to „Grôjta Kaszëbi. Zbiór utworów regionalnych” Witolda Tredera. Publikację wydano w koedycji z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Sierakowicach, z okazji 35-lecia Kaszubskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Sierakowice”, który to jubileusz przypada w najbliższy piątek, 13 lipca.

Książka będzie do nabycia w wejherowskim muzeum już od przyszłego tygodnia. Polecamy wstęp wydawcy:

„Prezentowana w niniejszym zbiorze twórczość muzyczno-literacka Witolda Tredera stanowi pomost między tradycyjnym, ludowym pojmowaniem muzyki kaszubskiej a współczesnym ujęciem muzyki regionalnej.

W warstwie tekstowej autor częstokroć sięga do tematów uniwersalnych (miłość), jak również właściwych współczesności: Unia Europejska, czy zdobycze techniki (DVD, CD, Internet). Najczęściej teksty piosenek dotyczą patriotyzmu, relacji międzyludzkich, kultury i zwyczajów kaszubskich, tańców, języka regionalnego, rodziny i uczuć – życia. Autor akcentuje przywiązanie do swego regionu poprzez wymienianie m.in. nazw geograficznych, przywoływanie znanych postaci historycznych i żyjących. Język piosenek jest właściwy dla środkowych Kaszub, wolny od udziwnień i eksperymentów słowotwórczych. Treder sporadycznie sięga do słów obcych z zakresu terminologii technicznej dla zilustrowania przemian społeczno-gospodarczych w kraju i regionie. Autor umiejętnie dobierając słowa i konteksty realizuje zamierzony efekt komiczny, z drugiej strony pozwala na wyciągnięcie wniosku, wskazuje morał. Kilkukrotnie

autor proponuje dwujęzyczną, polsko-kaszubską treść utworu. Poprzez zabieg ten wychodzi na przeciw odbiorcom piosenek, wobec wciąż niedostatecznej znajomości języka kaszubskiego wśród mieszkańców Pomorza i Polski. Autor operuje zwykle wierszem stroficznym. Kompozytor wyraźnie preferuje tworzenie do tekstów własnych.

Muzyka zorientowana jest w systemie durowym. Harmonia utworów oscyluje wokół triady harmonicznej, z rzadka występują zboczenia modulacyjne, czy np. akordy na bazie subdominanty. Nieczęste znaki przygodne. W. Treder wskazuje metrum dwu- i trójdzielne. Dobór temp wynika ze znajomości możliwości wykonawczych i specyfiki kapel ludowych. Instrumentarium pozostaje tradycyjne, z wyjątkami, np. przy hip-hopie. Wśród wartości rytmicznych przeważają ósemki, szesnastki i ćwierćnuty. Autor nie stroni od stosowania rytmu punktowanego. Budowa piosenek w większości dwu-, trzy-segmentowa, z refrenem. Melodyka dopasowana do średnich umiejętności wokalnych, fraza wdzięczna dla głosu ucha, o akuratnej długości. Obok utworów wokalno-instrumentalnych występują również utwory instrumentalne – polki. Stosunkowo łatwa muzyka i przystępny tekst sprzyjają popularyzacji tych utworów zarówno wśród licznych kaszubskich zespołów folklorystycznych, jak również pośród grup uprawiających współczesną muzykę kaszubską, w tym tanecznych, gdyż jak mówi sam autor: zespoły taneczne lubią utwory o charakterze regionalnym.

Dwa utwory, spośród zebranych, mają charakter dedykacji. Za W. Trederem: kompozycja

„Pòjedzemë na Kaszëbë” oraz adaptacja „Chòc mie sã dobrze wiedze” są wyrazem szacunku i pamięci o moim ojcu Efremie i jego bracie Korneliuszu.

Publikacja ta wpisuje się w nową serię kaszubskich wydawnictw muzycznych wejherowskiego muzeum, w której ukazały się już „Pieśni kaszubskie” w opracowaniu chóralnym Marzeny Graczyk (2015) oraz śpiewnik „Starzëno, mòja wies” Wacława Kirkowskiego (2015).”