ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY
ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY
cz. 25 Przyjaciel Tarzana
Rok 1933. Nie było kinowych molochów o kilku wielkich salach. Nie było youtube'a. Nie było ipli. Ani nawet playera. Tak, były takie czasy. To jak wtedy w ogóle można było żyć, zapyta kinoman, który urodził się po roku 1989. Na to odpowie z zaświatów pradziadek: „A co ty, kawalerze (panno), wiesz o Zungu? Bo to ciekawa postać była”.
„EXPRESS GDYŃSKI” NR 7 (po wznowieniu) z 4 marca 1933 r.
Kino „Morskie Oko”. ZUNGU. W najbliższych dniach sympatyczna dyrekcja kinoteatru „Morskie Oko” pokaże nam jeden z największych i najbardziej emocjonujących filmów egzotycznych najnowszej produkcji p. t. „ZUNGU” (Przyjaciel Tarzana).
Film ten, będący największą sensacją sezonu, to wspaniały dramat, pełen niesamowitej grozy i efektownych niespodzianek.
Nic też dziwnego, że w myśl zasady dyrekcji „Programy” „Morskiego Oka” nigdy nie zawodzą, liczni kinomani z niecierpliwością wyczekują możności zobaczenia „Zungu”.
Nie od rzeczy będzie zaznaczyć, że również bliski jest dzień wyświetlania filmu „Ludzie z hotelu”, o którym nazwiska aktorów występujących w nim mówią same za siebie.
Obecnie wyświetlany jest film „Emma serce kobiety”, oraz jak zwykle bogaty i urozmaicony nadprogram.
Piotr Schmandt – kustosz Działu Literatury i Prasy Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie