Październik 14, 2016 Category : Archiwum

ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY

ZDARZYŁO SIĘ NA KASZUBACH. Z MUZEALNEJ PRASY

cz. 28 Jak w bajce

Chyba wszyscy marzą o niespodziewanym spadku po przysłowiowej cioci z Ameryki, o której istnieniu wszyscy zapomnieli, tymczasem ona, przepojona sentymentem do dawno utraconej rodziny, zza oceanu (i zza grobu) uszczęśliwia uboższych krewnych borykających się z codziennymi wydatkami.

Bajeczki? Historyjki kreowane w sezonie ogórkowym? Nie do końca. Zdarzają się rozmaite sytuacje. Kto wie, może dopiero teraz, dzięki przypomnieniu poniższej informacji, odnajdzie się spadkobierca...? Daj mu Panie Boże!

 

„GAZETA KARTUSKA” NR 70 (R. VII) z 14 czerwca 1928 r.

Poszukiwanie spadkobierców Michała Miski, urodzonego między 1840 do 1846 r. we wsi Kalisz, powiatu Kościerzyna, który w 14 roku życia wywędrował z kraju, po śmierci zaś pozostawił znaczny majątek bez znanych spadkobierców. Osoby, mogące się wykazać prawami do spadku po zmarłym, a także osoby mogące udzielić o nim i jego rodzinie jakichkolwiek informacyj, proszone są o zgłoszenie się do adwokata Jerzego Rotwanda w Warszawie, przy ul. Kredytowej nr. 3. (Kogo wiadomość ta ciekawi i obchodzi, niech ją wytnie i schowa, bo później redakcja powyższego adresu wskazywać nie może).

 

Piotr Schmandt – kustosz Działu Literatury i Prasy Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie